pamiątkowa fotkaOdddział Kutnowski Stowarzyszenia KoLiber i Kutnowskie Towarzystwo Historyczne zaapelowali 8 lipca do Prezydenta Kutna i Rady Miasta Kutna o usunięcie dwóch tablic: świętującej 35-lecie powstania w Kutnie Związku Walki Młodych oraz upamiętniającej przedwojennych działaczy Komunistycznej Partii Polski – Malwinę i Wincentego Wardów. Zdaniem obu organizacji ich miejsce jest w Muzeum Regionalnym w Kutnie, a nie w przestrzeni publicznej, gdzie swoim istnieniem gloryfikują komunizm. Marcin Motylewski i Tomasz Rzymkowski z kutnowskiego KoLibra oraz kutnowscy historycy: dr Jacek Saramonowicz i Jacek Gałka wyjaśnili szczegóły swojego apelu na konferencji prasowej 16 lipca przed obeliskiem poświęconym ZWM przy ulicy Jana Pawła II w Kutnie.

Marcin Motylewski przedstawił założenia projektu „Goń z pomnika bolszewika”, w ramach której podjęto kutnowską inicjatywę. Uzasadnił, dlaczego tablice powinny zostać przeniesione do muzeum i przypomniał, że pomysł ten jako pierwszy opublikowało na swojej stronie internetowej Kutnowskie Towarzystwo Historyczne.
– Koszt operacji usunięcia tablic jest niewielki i nie niesie ze sobą żadnych uciążliwości dla ludności – podsumował swoje wystąpienie prezes kutnowskiego KoLibra.

Jacek Saramonowicz i Jacek Gałka zreferowali historię Związku Walki Młodych, która jako przybudówka Polskiej Partii Robotniczej zaangażowała się w stalinowską indoktrynację młodzieży oraz działalność małżeństwa Wardów, członków nielegalnej przed wojną Komunistycznej Partii Polski.
– Komunistyczna Partia Polski, której działaczom poświęcono tablicę na ul. Wyszyńskiego, popierała likwidację II Rzeczypospolitej i wcielenie jej do ZSRR jako sowieckiej republiki. W czasie wojny polsko-bolszewickiej opowiedziała się po stronie Rosji bolszewickiej – przypomniał dr Saramonowicz, prezes KTH.

Tomasz Rzymkowski zacytował przepisy Konstytucji RP i kodeksu karnego, które zdaniem organizatorów apelu zakazują umieszczania w przestrzeni publicznej nazw i znaków odnoszących się do organizacji promujących totalitaryzm. Poinformował o przyjętym przez senat projekcie ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego w nazwach budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej. Ustawa trafiła teraz do sejmu.
– W projekcie zapisano, że za propagujące komunizm uważa się także nazwy odwołujące się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny i autorytarny system władzy w Polsce w latach 1944–1989. Myślę, że dobrą decyzją Rady Miasta Kutna byłaby uchwała już w duchu nowej ustawy – zakończył sekretarz kutnowskiego KoLibra.

Relację z konferencji prasowej wyemitowała Telewizja Kutno, a o wydarzeniu napisały: Dziennik Łódzki oraz portale: eKutno.pl, KCI i kutno.com.pl